Centralwings odwołuje nierentowne loty
Od 1 kwietnia tanie linie lotnicze Centralwings zawieszą lub odwołują niektóre połączenia ze swojej stałej oferty lotów, a pasażerów korzystających z usług tego przewoźnika czeka wiele zmian.
I tak z Poznania będzie można polecieć tylko do Rzymu (Ciampino). Z Gdańska dostaniemy się do Edynburga, Dublina i Rzymu (Ciampino). Balice w Krakowie obsłużą najwięcej lotów przewoźnika. I z tamtąd polecieć można do Amsterdamu, Aten, Londynu (Gatwick), Barcelony (Girona), Rzymu (Ciampino) oraz Bolonii. Lizbona, Londyn – Gatwick, Edynburg, Dublin, Bolonia, to miasta z których dostaniemy się z Warszawy. Niestety nie będzie żadnych lotów z Wrocławia.
Głównym powodem zlikwidowanych połączeń jest ich rzekoma nierentowność. W ubiegłym roku Centralwings odnotował aż 73 mln zł strat. Jednak jak przyznaje Kamil Wnuk, rzecznik Centralwings, na pewno nie zamierzają się zwijać z rynku. W planach jest powiększenie floty o kolejne maszyny. Już pod koniec kwietnia do dyspozycji będą dwa nowe Boeingi 737.
Osobiście nie miałem (nie)przyjemności korzystać z usług firmy należącej do LOT-u. Za to miałem okazję wiele o niej słyszeć i nie były to zbyt pochlebne opinie. Ciągłe opóźnienia samolotów, zmiany godzin lub dni odlotów, brak powiadomień o powyższych, bardzo kiepski kontakt z obsługą klienta, to chleb powszedni klientów Centalwings. Wystarczy odwiedzić pierwsze z brzegu forum o Irlandii lub portal aby się o tym przekonać. Oby nie skończyli jak niegdyś Air Polonia.
Na szczęście jest jeszcze konkurencja. Ja od kilku miesięcy praktykuję loty na podberliński Schönefeld. W ten sposób mogę zaoszczędzić nawet 50% na biletach. Jedynym utrudnieniem jest dłuższa o 100 km droga, co przy podróży tylko jedną autostradą wydaje się drobnostką.








No nie może być! Jeszcze nikt nie dodał komentarza do tego postu. A to oznacza, że Twój komentarz może być pierwszy! Korzystaj więc z okazji, póki masz szansę ;)