Filcowanie i couchsurfing
poniedziałek, 8 mar 2010 · Komentarze:
Kolejny odcinek podkastu Made In Ireland. Dziś zapraszam na rozmowę z przemiłą Katarzyną, którą miałem okazję poznać któregoś razu w Cork, a którą spotkałem po raz drugi na spotkaniu Forum Polonia.
Pół godzinki moim zdaniem na prawdę świetnej rozmowy o tym czym zajmuje się pani Katarzyna jak znalazła się w Irlandii, jaką zupę ugotowała jej turystka z Rosji, o polskim podkastingu i o tym czym zajmuje się w czasie wolnym. Poza tym było o Limerick, mieście w którym obecnie mieszka pani Katarzyna, o Politechnice Wrocławskiej, o przemycie z Ukrainy i o filcowaniu. Zdjęcia dzieł Katarzyny można podziwiać na flickr.
Podcast: Download (Duration: 33:00 — 30.2MB)








Ha pierwszy :)
Podcast już się pobiera i zaraz wyląduje w odtwarzaczu mp3, w kolejce do odsłuchania.
Pozdrawiam
No i prawidłowo!
odcinek jakby dla mnie :) bo i filcowałam (ale metodą na sucho) i „rękodzielnictwo” różne dłubię, dzięki couchserfingowi poznałam kulturę i obyczaje Maroka a mąż pani Katarzyny uczył moich znajomych z roku na Pwr (z resztą bardzo ubolewali nad tym, że przestał nagle uczyć) i parę razy trasę Wrocław-Przemyśl też pokonywałam :) pozdrawiam serdecznie :)
Jaki ten świat mały :)
Szybko ci poszło…. no no… od nagrania do wydania, just one day…
lecę słuchać…
Tak jak obiecałem MII będzie prawie live. Bez montażu. Tu dodałem tylko podkład.
Hejka. To ja oczekuję na następny „biegowy” odcinek:-) zerknij na stronę… biegów jak grzybów po deszczu, czas spalić zimowe oponki a i rodacy biegają tłumnie:-)
Polish Run Team Zaprasza:-)
Sławek
Ano trzeba się kiedyś zmobilizować i ruszyć na szlak. Widzę, że w niedzielę jest 5K w Dublinie. Będziecie tam?
A ja słuchałem pierwszy raz MII i mi się podobało.
Pani ma sympatyczny głos i jak tylko się kiedyś wybiorę do Irlandii to chce się przespać… zaserfować na jej kanapie.
Pozdrawiam.
Dobry pomysł. Ja też nigdy nie byłem w Limerick :)
Przemek jesteś kolejną osobą po Skwarze, do której podszedł ktoś kto słucha podkastów (i zagadał). Jednak to się zdarza ;-)
Fajna rozmowa. Powinieneś częściej kogoś nawijać na kilobajty w ten sposób.
Sam byłem tym zaskoczony. Ale jak widać ktoś słucha Podcastofonu oprócz nas – kolesi :)
Jak to mówią, dialogu słucha się lepiej. Będę musiał rozmawiać częściej.
Fajny reportaż. Aż sam siebie nie poznaję – odsłuchałem całości o filcowaniu i tej „reszcie” :P Z własnego doświadczenia miałem raczej negatywne skojarzenia dotyczące „filcowania”, no bo sfilcowane sweterki nie wyglądają dobrze :)
Robert, nasz wszechstronnie uzdolniony kolega na przyszłą zimę zrobi sobie sam kapcie z filcu :)
O tak… laseczki w podkaście to jest to co wujek Skwara lubi najbardziej! ;)
A tak na marginesie – nareszcie człowieku!
Maciek tylko o jednym, wiadomo :)
Witaj Pshemko. Wydawało mi się, że twój podcast pojawia się stranie sporadycznie, a raczej takie słuchy chodziły, więc nawet się nie wysilałam, żeby do niego zajrzeć. Jakże mylna była to decyzja. Wysłuchałam właśnie tego ostatniego odcinka i jakże ciekawie jest tu u ciebie w podcaście! Już ściągnęłam wszystkie odcinki i nadrabiać będę zaległości. A przy okazji skoro sięgnęłam aż do Pierwszego wstępnego niedoskonałego datowanego 02.03.2008 to śpieszę z życzeniami urodzinowymi :D Wszystkiego NAJ i oby trwał!!!
Podkast pojawia się sporadycznie, bo taki swoisty biały kruk ;) Mógłbym tak to tłumaczyć gdyby nie fakt, że więcej jest takich podkastów.
Co do daty, to mnie zaskoczyłaś. Kompletnie nie zwracam uwagi na takie rzeczy czy jakieś numery odcinków. Uważam, że to całkowicie zbędne. Nie szukam sensacji w liczbach. Ale miło, że Ty się do tego dokopałaś.
I cieszę się na spotkanie u Roberta. Dasz się przesłuchać?
Ale piękny wywiadzik Ci wyszedł…
Słuchałem z zaciekawieniem do końca.
Gratulacje!!!
A dziękuję, ale to też zasługa mojej rozmówczyni, która mówiła o sobie bez zbędnego skrępowania.
Hm no to komentuje – normalnie jest mi bardzo wstyd sluchac wlasnego glosu!! Dziekuje Przemkowi za udzielienie mi glosu i sluchajacym za wysluchanie!!
Takie podkasty slucha sie z wielka przyjemnoscia!