Przewodnik po Rzymie

Przewodnik po RzymieZapraszam do wysłuchania podkastu w całości zaaranżowanego i nagranego przez moją uroczą żonę Ulę, która postanowiła wystartować w pewnym konkursie podkasterskim.

Zatem dziś przewodnik po Rzymie. Ula opowiada o miejscach, które mieliśmy okazję zobaczyć podczas kilkudniowego pobytu tym wspaniałym mieście, stolicy Włoch.

Komentarze

  1. Iwona Strozyk pisze:

    Pani Ulu. Z duza przyjemnoscia wysluchalam opowiesci o Rzymie. Pani cieply glos, a takze swietna polszczyzna (jestem polonistka z wyksztalcenia, wiec sie na tym troche znam;-), sa na pewno dodatkowym atutem tego podkastu. Nie ukrywam, ze z racji mojego zawodu znam doskonale to o czym Pani mowila i jeszcze wiele wiecej, gdyz sama jestem licencjonowanym przewodnikiem po Rzymie. Nie wiem czy informacje, ktorymi dzieli sie Pani ze sluchaczami sa czytane, czy zapamietane, ale zyczylabym sobie aby moi turysci przynajmniej tyle wyniesli z czesto jednodniowego intensywnego zwiedzania miasta. BRAWO!!!
    Mam kilka drobnych uwag:
    1. Ta fontanna, ktora znajduje sie na Placu Hiszpanskim pod schodami to Barcaccia (czytaj barkaczia), co oznacza „stara lodka”. Sufiks -accia, -accio, oznacza, ze cos jest stare lub brzydkie. Artysta, czyli Pietro Bernini, ojciec slynnego Gianlorenzo (tego od baldachimu w bazylice sw. Piotra), nadal jej taki ksztalt, gdyz cisnienie wody w akwedukcie Vergine, biegnacym pod placem, bylo w tym miejscu slabe. Warto rowniez wiedziec ze ok. 1 km w prostej linii od placu, idac slynna Via Condotti, znajdowal sie kiedys port rzeczny Ripetta i takie lodki byly tam licznie przycumowane.
    2. Jak na moj gust troche malo bylo o Kaplicy Sykstynskiej,moim ulubionym wnetrzu, o ktorej, jak mam wene, moge opowiadac przez 45 min. Moja uwaga dotyczy fresku Michala Aniola „Stworzenie Adama”. Prosze pamietac, ze palce Boga i czlowieka sie nie stykaja, bo wowczas powiedzenie ze ktos ma iskre boza nie mialo by sensu. Bog zbliza swoj palec do palca Adama i przekazuje mu iskre, ktora powoluje go do zycia.
    3. Mapki po Muzeach Watykanskich dostaja tylko ci, ktorzy wypozycza audioguide, czyli automatyczne przewodniki z nagranym opisem (takie podkasty wlasnie).
    To tylko drobne szczegoly, bo wszystkiego bardzo przyjemnie sie sluchalo, tym bardziej, ze muzyka w tle tez oddawala klimat rzymskich wakacji.
    Pozdrawiam Pania serdecznie i czekam na kolejne toury po miastach, ktorych nie znam. A wszystkich ktorzy chcieliby dokladniej poznac Rzym i jego zabytki zapraszam na wspolne zwiedzanie.
    Iwona Strozyk