Moje trzy lata w Irlandii

Tydzień temu, czyli 1 lipca minęły 3 lata od kiedy osiedliłem się na szmaragdowej wyspie. Czy było warto? Czas najwyższy na podsumowanie.

Od kiedy przyjechałem, to:

  • Zmieniłem 3 razy miejsce zamieszkania, począwszy od hostelu, poprzez mieszkanie z obcą irlandzką rodziną w ich domu za darmo, aż po znalezienie własnego konta, czyli domu, który wynajmuję razem z Ulą.
  • Przerobiłem ponad dziesięciu irlandzkich pracodawców poprzez budowy, stanie przy taśmie i na kierowców vanów i ciężarówek kończąc.
  • Przesiadłem się z autobusu poprzez rower, skuter i motocykl do samochodu.

Czy to wszystko miało sens? Czy się opłacało? Tak się dziś zastanawiam przy tym podsumowaniu. A może lepiej było zostać w kraju, podjąć pracę jako inżynier, pracować za 1200zł i na nic nie narzekać? Ale ja wybrałem inaczej. Przyjechałem tutaj, pracuję poniżej swoich kwalifikacji, mimo to zarabiam dość dobrze jak na tutejsze warunki, ale ciągle myśli kołaczą mi się po głowie: czy słusznie wybrałem i co dalej?

Jako, że nie należę do ludzi, którzy poddają się zbyt łatwo cały czas myślę o przyszłości. Staram się rozwijać, uczę się nowych rzeczy (czego wynikiem jest między innymi ten blog) i się nie poddaję. Stanowczo nie pasuję do obrazu statystycznego Polaka, nie piję, nie palę, spełniam swoje marzenia i pasje. Jako, że nie założyłem (jeszcze) rodziny nie mam zobowiązań i mogę sobie na to wszystko pozwolić. Ostatnio postanowiłem kupić mieszkanie w Polsce. Tak, w Polsce. Za jakiś czas planuję wrócić do kraju. Nie wiem jeszcze kiedy i czy wrócę, ale plany są. I to jest najważniejsze!

Podsumowując, warto było tutaj przyjechać. Poznać inny kraj, nowych ludzi, nauczyć się radzić w jakże innym niż Polska kraju. Grunt to silna wola i pozytywne myślenie. Trzeźwe myślenie!

A Ty przyjacielu jak oceniasz swój pobyt w Irlandii? Napisz mi o tym koniecznie!

Tagi:

Komentarze

  1. Jerzy pisze:

    Witam.
    Piekne to co piszecie. Kurcze, az mnie za serce chwycilo. Zamierzam wyjechac na poczatku lutego 2008 roku. Nie mam jednak nic konkretnego. Chcialbym pracowac jako care assistent live-in, ale nie idzie mi jakos to szukanie pracy. Irlandia od zawsze mnie pociagala, ale … no wlasnie zawsze to ale. Gdyby nie inne rzeczy w zyciu moje marzenie pewnie by sie ziscilo. Moze ktos wie, jak spelnic moje ?
    Moze ktos moze mi pomoc w znalezieniu tej pracy.
    Bede czekal. Pozdrawiam.

  2. PS pisze:

    Witaj Jerzy!

    Skoro masz już wybrane stanowisko, na którym chciałbyś pracować, to proponuję zacząć szukać firmy, która taką pracę oferuje.
    Szukanie samemu firm przez internet jest trochę uciążliwe, a i irlandzki internet jest jeszcze trochę kulawy.
    Proponuję skontaktować się z agencjami lub portalami serwującymi oferty pracy.
    Ale skoro miałeś wyjechać w lutym, to znaczy że już jesteś w temacie. Zgadza się?

  3. Jerzy pisze:

    Hejka ponownie. Czesciowo masz racje. Przeoralem Net w poszukiwaniu pracy w Irlandii. Jednak nie moge znalezc tego co mnie interesuje. Planuje wyjazd w lutym, ale skoro nie bedzie nic nagraane, niestety wszystko sie przesunie, choc wolalbym wyjechac w lutym.
    Moze zna ktos jakies stronki z agencjami pracy. Bede wdzieczny. Pozdrawiam i dziekuje z gory.

  4. PS pisze:

    Proponuję przejrzeć forum ZielonaIrlandia.pl. Tam znajdziesz wiele więcej informacji na temat szukania pracy. I życzę powodzenia!

  5. Piotr pisze:

    Jerzy ciezko tu z praca, jezeli nie znasz dobrze jezyka daruj sobie bo bedziesz kolejnym zdenerwowanym Polakiem pracujacym w sklepie albo pubie!